Tag: pożar os piastów

  • Pożar na os. Piastów – nowe informacje

    Pożar na os. Piastów – nowe informacje

    https://www.facebook.com/groups/1383721538506325/
    https://www.facebook.com/groups/1383721538506325/

    Nowe informacje w sprawie nocnego pożaru na os. Piastów w środę, 24 sierpnia.

    „Policja zatrzymała w związku ze zdarzeniem 20-letniego mężczyznę, który według zeznań świadków miał przebywać wcześniej w spalonym mieszkaniu. Strażacy dostali zgłoszenie o zadymieniu klatki schodowej jednego z bloków o godzinie 23.16 w środę.
    – Na miejscu okazało się, że dym wydobywa się z jednego z mieszkań. Wybuchł tam pożar – mówi dyżurny krakowskiej straży pożarnej.

    Jak podają media, wcześniej w lokalu mogło dojść do zabójstwa, którego ofiarą padł 42-letni mężczyzna. Pożar miał zostać wzniecony, żeby zatrzeć ślady zbrodni. Policja nie potwierdza jednak tych informacji.
    – Wszystkie ewentualności bierzemy pod uwagę. Zatrzymana została jedna osoba, która może mieć związek z tym zdarzeniem – informuje Dariusz Łach z zespołu prasowego małopolskiej komendy policji. Zatrzymany do 20-letni mężczyzna, który według zeznań świadków miał przebywać wcześniej w mieszkaniu, w którym doszło do pożaru.

    W spalonym lokalu znajdował się mężczyzna w średnim wieku. Jak się okazało, wynajmował tam jeden z pokoi. Przyczyna jego śmierci zostanie ustalona podczas sekcji zwłok.

    Z bloku ewakuowano w sumie 14 osób. – 10 z nich przekazano ratownikom, z czego siedem zakwalifikowano jako mogące mieć obrażenia. Trafiły do szpitali – informuje dyżurny.

    Na miejscu pracowało 14 zastępów straży pożarnej, akcja gaśnicza zakończyła się nad ranem. Jeszcze nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Ustala to policja.”

    Źródło informacji: tvn24.pl

     

     

     

     

    „W nocy na os. Piastów wybuchł pożar. Po ugaszeniu ognia w mieszkaniu znaleziono zwłoki 42-letniego mężczyzny. Przyczynę zgonu uda się określić dopiero po przeprowadzeniu sekcji zwłok. Policja zatrzymała podejrzanego w sprawie 20-letniego mężczyznę. Jak dowiedzieli się nieoficjalnie dziennikarze RMF, podejrzany przyznał się do winy.

    Jak informuje straż pożarna o godzinie 23.19 do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego trafiło zgłoszenie o pożarze w jednym z mieszkań na trzecim piętrze na osiedlu Piastów w Nowej Hucie. Pożar bardzo szybko się rozprzestrzeniał.

    – Razem z żoną i córeczką czekaliśmy na balkonie na strażaków. Wszędzie było pełno dymu – opowiada Rafał Wątorek, który mieszka naprzeciwko spalonego mieszkanie. Prokuratura podaje, że mieszkanie poszkodowanego zostało zabezpieczone z uwagi na to, iż zostało w znacznej części wypalone. Sąsiedzi kojarzą 42-latka tylko z widzenia. – Zawsze odpowiadał na „dzień dobry”, wydawał się miłym i normalnym człowiekiem – dodaje Wątorek. – Wynajmował pokój u starszego pana, na szczęście nie było go w mieszkaniu kiedy wybuchł pożar – dodaje inna sąsiadka, Małgorzata Parkoła, która mieszka na parterze. Policja podaje, że właściciel mieszkania został już zawiadomiony o zdarzeniu.

    Mężczyzn miał na ciele wyraźnie ślady ran ciętych i kłutych, możliwe, że zmarł jeszcze przed wybuchem pożaru. Na miejscu oprócz straży pożarnej pojawiła się też policja i prokuratura.

    – W wyniku oględzin ustalono, iż 42-leni mężczyzna posiadał na ciele kilkanaście ran. Zwłoki mężczyzny celem ustalenia przyczyn i mechanizmu zgonu przekazano do wykonania sekcji – informuje Janusz Hnatko, rzecznik prasowy prokuratury rejonowej w Krakowie.

    Sąsiedzi podali, że tuż przed wybuchem pożaru pod blokiem kręcił się młody mężczyzna. Funkcjonariuszom udało się go szybko zidentyfikować i zatrzymać w celu złożenia wyjaśnień. To właśnie on, jak podają dziennikarze RMF, ma być odpowiedzialny za śmierć 42-latka. Tej informacji nie potwierdza jednak prokuratura.

    – Zatrzymano jedną osobę w stosunku do której wykonywane są czynności – dodaje Hnatko. ”

    Źródło: gazetakrakowska.pl

  • Duży pożar na os. Piastów

    14022258_1212903812106933_3738219545586506615_n

     

    Na osiedlu Piastów, w bloku nr 4 pali się mieszkanie na 3 piętrze. Otwarty ogień wychodzi na zewnątrz mieszkania. Na miejscu 7 zastępów PSP, ZRM oraz policja.

    Źródło: Grupa Nowa Huta

     

    AKTUALIZACJE:

    Informacje z PSP Kraków:

    „W dniu 24 sierpnia około godziny 23.30 do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego trafiło zgłoszenie o pożarze w jednym z mieszkań na trzecim piętrze na osiedlu Piastów w Nowej Hucie. Na miejsce zadysponowano zastępy z JRG 7, JRG SA PSP oraz oficera operacyjnego SKKM. Na miejscu zastano rozwinięty pożar mieszkania na trzecim piętrze, przystąpiono do działań gaśniczych połączonych z ewakuacją mieszkańców z mieszkań znajdujących się powyżej i poniżej pożaru. W wyniku zdarzenia 14 osób zostało ewakuowanych 7 trafiło do szpitala z objawami zatrucia gazami pożarowymi wśród osób przewiezionych do szpitala trafił również oficer Państwowej Straży Pożarnej z Komendy Miejskiej PSP w Krakowie, który zamieszkiwał w sąsiedztwie zdarzenia i podjął pierwsze działania ratownicze na miejscu zdarzenia. Na miejsce przybył również Zastępca Komendanta Miejskiego PSP w Krakowie bryg. Krzysztof Mendak, który nadzorował prowadzone działania. Z uwagi na wysoką temperaturę panującą w trakcie pożaru oraz naruszenie stropów mieszkań powyżej pożaru na miejsce zdarzenia wezwano inspektorów budowlanych w celu dokonania oględzin, a naruszone stropy zostały zabezpieczone stęplami przez specjalistyczne zastępy z JRG 5 w Krakowie. Z uwagi na zdarzenie śmiertelne jednego z mieszkańców na miejscu pracował również zespół policji wraz z prokuratorem.”

     

    Informacje z lovekrakow.pl:

    Osiem trafiło do szpitala w wyniku nocnego pożaru w bloku na os. Piastów w Mistrzejowicach. Paliło się mieszkanie na jednym z wyższych pięter budynku. Jedna osoba nie żyje – ale dopiero sekcja zwłok wykaże, czy zginęła z powodu pożaru, czy w wyniku morderstwa.

    Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze po godzinie 23. – Po przyjeździe okazało się, że pożar jest bardzo rozwinięty. Na miejscu działał już nasz strażak, który mieszka w tym samym bloku – relacjonuje dyżurny prasowy z komendy wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej.

    W akcji ratowniczej brało udział 14 zastępów straży pożarnej. Ewakuowano łącznie czternaście osób, z czego osiem trafiło do szpitala. Wśród nich jest również strażak, który jako pierwszy działał na miejscu pożaru.

    Zabił i podpalił mieszkanie?

    Jedna osoba nie żyje. Strażak-sąsiad wyniósł ją z płonącego mieszkania. Co istotne, miała ona rany kłute – policja podejrzewa zabójstwo i już zatrzymała potencjalnego sprawcę. – Wstępne ustalenia są takie, że doszło do zabójstwa. Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że sprawca został już zatrzymany i trwają czynności wyjaśniające przebieg zdarzeń – mówi kom. Grzegorz Gubała, rzecznik prasowy małopolskiej policji. Dopiero sekcja zwłok wykaże, czy przyczyną śmierci ofiary był pożar, czy odniesione wcześniej rany.

    Dwa mieszkania bloku są obecnie wyłączone z eksploatacji.”